Sztuczne włókno

Filed Under (Uncategorized) by admin on 30-08-2016

0

Tylko z rozwojem elektrochemii, dzięki pracom Arrheniusa, Nernsta i Ostwalda, które wykazały znaczenie roztworów i ich koncentracyi, stało się jasnem, że zupełna izopotyczalność tkanek normalnych jest nie możliwa, że wobec różnie w natężeniu procesów życiowych nie tylko w rozmaitych tkankach ale nawet w tej samej, musi ulegać zmianie ich skład chemiczny oraz skład chemiczny cieczy otaczających stąd muszą powstawać różnice koncentracyjne jednej i tej samej substancyi, które podobnie, jak w stosach płynnych lub koncentracyjnych, mogą się stawać źródłem siły elektromotorycznej. Stało się także zrozumiałem, że już samo zetknięcie elektrod z dwiema różnemi cieczami może także poza tkanką pewne różnice potencyału powodować. Jakkolwiek więc na podstawie faktów podawanych przez elektrochemię można wątpić o stałej izopotencyalności tkanek i wszędzie można wytłumaczyć istnienie pewnych prądów, to jednakże wobec faktu, że siły elektromotoryczne w niektórych tkankach, które obserwujemy, np. w mięśniach, są niekiedy bardzo znaczne, samą tylko różnicą koncentracyi roztworów, znajdujących się w żywych tkankach, wytłumaczyć nie można.  Pierwszy też Ostwald zrobił przypuszczenie, że w powstawaniu sil elektromotorycznych tkanek mogą odgrywać rolę błony, które odgraniczają pojedyncze elementy od siebie. Od dawna bowiem wiadomo, że niektóre błony organiczne, a także sztuczne, posiadają własność nie tylko przepuszczania pewnych substancyi, a zatrzymywania innych, ale także łatwo mogą przepuszczać jedne jony, podczas gdy inne przez nie albo zupełnie nie przechodzą, albo przechodzą z większą trudnością. mops takie nazwano półprzepuszczalnemi. Według więc Ostwalda prąd mięśni lub innych tkanek, a szczególnie uszkodzonych, można sobie wytłumaczyć, jeżeli przyjmiemy, że błony otaczające protoplazmę tej tkanki, bądź sarcolemma mięśni, bądź osłonka Schwanna nerwów, bądź w końcu błonki, otaczające pierwotne włókienko mięśniowe lub nerwowe, stanowią taką przeszkodę dla przejścia jonów ujemnych. W takim razie dodatnie będą się gromadziły na powierzchni takiej tkanki, podczas gdy jony ujemne będą przeważały w samej protoplazmie. Jeżeli więc przykładamy elektrody do powierzchni takiej tkanki, to ona może się okazać izopotencyalną, jeżeli natomiast jedną elektrodę przyłożymy do powierzchni, drugą do poprzecznego przekroju, to otrzymamy prąd, wywołany tą elektromotoryczną siłą, którą reprezentuje podwójna warstwa jonów na powierzchni i w protoplazmie. Prąd ten powstaje w Chwili, gdy robimy przekrój; zostaje on zamknięty w tkance tą warstwą cicezy, która znajduje się na powierzchni i służy niejako do połączenia powierzchni z substancyą poprzecznego przekroju.X Odprowadzenie do galwanometru będzie ubocznem zamknięciem tego prądu i siła elektromotoryczna. którą wykazuje prąd w galwanometrze, będzie zależała nie tylko od bezwzględnej siły elektromotorycznej danego układu, ale także od stosunku oporu tego naturalnego zamknięcia w tkance do oporu w obwodzie galwanometru. W każdym razie więc galwanometr wykaże tylko część tej siły elektromotorycznej, którą posiada tkanka. Im mniejszy opór posiada tkanka, t. j. im więcej jest cieczy wśród minowej i na powierzchni tkanki, im więcej w niej elektrolitów, tem mniejsza będzie siła elektromotoryczna przy danem odprowadzeniu, którą wykażą nasze badania. [przypisy: olejek kokosowy do włosów, Depilacja laserowa, ranking spalaczy tłuszczu ]

Comments are closed.