Prąd elektryczny w nerwach

Filed Under (Uncategorized) by admin on 30-08-2016

0

Pozostaje tylko jeden niewątpliwie stwierdzony fakt, że stan czynny w nerwach i to bez względu, w jaki sposób zostaje wywołany, pociąga za sobą powstawanie prądu elektrycznego. Nadto jest faktem niewątpliwym, że prąd elektryczny ma znaczący wpływ na zmianę pobudliwości nerwu. Stąd też wynika przypuszczenie, że to powstawanie prądu elektrycznego podczas stanu czynnego odgrywa pewną, może nawet bardzo ważną rolę w sprawie przewodzenia nerwów. Prądy bowiem czynnościowe, które w miejscach podrażnionych powstają, przebiegają w ten sposób, że miejsce pozostające w stanie czynnym przypada na część anelektrotoniczną; części zaś położone w najblizszem sąsiedztwie z miejscem podrażnionem pozostają w stanie katelektrotonu. Ze względu na nieskończenie małe przestrzenie, o których tu może być mowa te, chociaż bardzo słabe, gdy je odprowadzamy do galwanometru, mogą lokalnie wywierać dość znaczny wpływ i być względnie dostatecznej siły, ażeby wywołać odpowiednią zmianę w pobudliwości nerwów. Jakkolwiek więc ani zmiany elektrotoniczne ani zmiany elektryczne wogóle nie tłumaczą nam natury samego stanu czynnego w nerwie, to jednak rzucają one pewne Światło na sprawę przewodzenia. Jeżeli bowiem prądy czynnościowe, które powstają w każdym przypadku podrażnienia nerwów, tak przebiegają, że cząsteczki nerwu położone obok podrażnionych zostają w sferze katelektrotonu, to oczywiście udzielanie się stanu czynnego bezpośrednio od cząsteczki do cząsteczki zostaje znacznie ułatwione wskutek podniesionej pobudliwości cząsteczek sąsiednich działaniem katelektrotonu; z drugiej strony działanie anelektrotoniczne tego samego prądu, przypadające na cząsteczki, pozostające w stanie tym, sprawia, że cząsteczki te szybko wracają do stanu spoczynkowego. Co do samego stanu czynnego, to możnaby także przypuścić, że stan ten polega na wyładowaniu się pewnej ilości energii, którą cząsteczki protoplazmy włókna nerwowego posiadają, i na udzielaniu się tej energii sąsiednim cząsteczkom ; moglibyśmy w takim razie przenoszenie sie stanu tego porównać z przenoszeniem się wybuchu w nitce prochowej. Różnica polega tylko na tem, że w ostatnim przypadku cały zapas energii, którą posiadają cząsteczki prochu, wyładowuje się naraz, podczas gdy w nerwie tylko bardzo nieznaczna część tej energii zostaje każdorazowo zużyty; nadto prawdopodobnie wskutek swoistej własności samej protoplazmy, wydatek ten na nowo może być pokryty z otoczenia. Ponieważ zmiany elektryczne w cząsteczkach czynnych według dawniejszych badań miały świadczyć, że wyładowanie energii w każdej cząsteczce protoplazmy nerwowej nie powstaje nagle i nie nagle dochodzi do maximum swego napięcia, lecz stopniowo: jak również w następnym okresie cząsteczka tylko stopniowo przechodzi w stan spoczynku, zmianom więc tym do pewnego stopnia przypisywano charakter fal i stąd powstało zupełnie fałszywe i na niczem nieoparte przypuszczenie, że wzdłuż nerwu podczas stanu czynnego przenosi się elektroujemna fala, niby ujemny ładunek. Konsekwencyą tego zapatrywania stała się teorya Hermanna, który przenoszenie się stanu czynnego uznał jako zjawisko czysto fizyczne, zależne od kondensatoryjnych własności nerwów, Zależność jednakże przewodzenia i trwania zmiany elektrycznej w nerwach od temperatury, dają się wyrazić ściśle prawem chemicznej reakcyi, świadczy, że podczas przewodzenia nerwach mamy do czynienia z procesem chemicznym, podobnie, jak podczas czynności mięśni i wszelkich in tkanek, co w rzeczywistości przemawia za wspomnianą wyżej analogią z nitką prochową. [hasła pokrewne: pieczenie w miejscach intymnych, protetyka warszawa, medycyna estetyczna ]

Wnioski ostateczne o czynności nerwów

Filed Under (Uncategorized) by admin on 30-08-2016

0

Mimo licznych i to w rozmaitych kierunkach dokonywanych badań nad nerwami, do dziś nie jesteśmy w stanie określić dokładnie, na czem właściwie polega zmiana, którą nazywamy stanem czynnym, a która udziela się od cząsteczki do cząsteczki wzdłuż całego nerwy, Jedno, zdaje Się, można przyjąć z pewnością, że przejście w stan czynny jakiejkolwiek cząsteczki nerwu pod wpływem bodźców zewnętrznych odbywa się w ten sam sposób, w jaki stan czynny w danej cząsteczce występuje wskutek udzielenia jej tego stanu czynnego przez sąsiednią cząsteczkę nerwu, jednem slowem większość fizyologów  pobudliwość i przewodzenie nerwów zależą od jednej i tej samej własności włókna osiowego. Fakty, które zostają w sprzeczności z tą ogólnie przyjętą zasadą a które mają świadczyć, że przewodzenie w pewnych przypadkach może istnieć, podczas gdy pobudliwość na działanie bodźców zewnętrznych znika, są po części sporne, po części mało przekonywające. Wprawdzie oddzielanie się pobudliwości nerwów od przewodzenia, nie tylko bywa obserwowane przez neuropatologów w pewnych stanach chorobowych, w których przewodzenie w nerwach jest zachowane, podczas gdy wrażliwość nerwów na działanie bodźców zewnętrznych jest zniesiona, i można je także do pewnego stopnia wywołać sztucznie, zatruwając nerw pewnymi środkami narkotycznymi (Gruenhagen, Sawyer, Piotrowski), jednakże i tu nie można mieć pewności, że wszystkie włókna wewnętrzne zostały jednakowo zmienione i że te włókna, które przewodzą, nie posiadają pobudliwości. Być może, że tylko podnieta do tych włókien nie dochodzi. Fakt w rzeczywistości tak się przedstawia: Jeżeli część nerwu umieścimy w przestrzeni zamkniętej szczelnie i będziemy przez nią przepuszczali powietrze, zawierające wyskok, to drażniąc odcinek nerwu, położony poza tą przestrzenią, t. j. nie pozostający pod wpływem działania wyskoku, oraz drażniąc część nerwu zatrutą możemy stwierdzić że w części zostającej pod wpływem wyskoku przewodzenie znika daleko wcześniej, aniżeli pobudliwość. Przeciwnie, zatruwając nerw w tej samej przestrzeni za pomocą C02, możemy się przekonać, że pod wpływem tego środka zmniejsza się tylko pobudliwość w części zamkniętej nerwu, zdolność zaś przewodzenia stanu czynnego zostaje zupełnie bez zmiany. Z doświadczeń tej kategoryi zasługuje na uwzględnienie oczywiście tylko przypadek ostatni, w którym pod wpływem, pobudliwość zostaje jakby oddzielona od zdolności przewodzenia. Jednak i ten przypadek może być do pewnego stopnia wytłumaczony na podstawie wyżej wypowiedzianego przypuszczenia, że udzielanie się stanu czynnego od cząsteczki do cząsteczki w kierunku podłużnym, może znajdować bardziej przyjazne warunki, aniżeli podrażnienie nerwu wskutek działania bodźców zewnętrznych. Doświadczenia te więc również nie przyczyniły się do bliższego wyjaśnienia natury stanu czynnego. [hasła pokrewne: pieczenie w miejscach intymnych, protetyka warszawa, medycyna estetyczna ]