Historya zjawisk elektro-biologicznych

Filed Under (Uncategorized) by admin on 30-08-2016

0

Pierwsze spostrzeżenie, które wskazywało, że tkanki zwierzęce mogą być źródłem elektryczności, zawdzięczamy Galvaniemu, który 1786 spostrzegł, że ilekroć odosobniona i pozbawiona skóry tylna część żaby (uda i przedudzia), zawieszona za pomocą nerwów na jednym metalu, dotykała połączonego z pierwszym jakiegoś drugiego metalu, we wszystkich mięśniach powstawał skurcz i nóżka wykonywała mniej lub więcej silny ruch. Ponieważ Galvani’emu było wiadomo, że wszelki ładunek elektryczności statycznej w podobnych warunkach również wywoływał drgnięcie łapek żaby , przypuścił więc, że obserwowane zjawisko zależy od działania elektryczności, której źródłem jest w tym przypadku tkanka mięśnia. Wiadomość o tem spostrzeżeniu poruszyła żywo umysły współczesnych uczonych, wywołała ogólne zainteresowanie się, następstwie którego wywiązała się polemika między Galvanim a Voltą, który źródła w łączeniu ze sobą dwóch zwilżonych i, zbudowawszy pierwszy stos galwaniczny, wykazał, że połączenie takie może dawać iskrę elektryczną, a jeżeli do połączenia użyjemy udka żabiego, to przy każdem zamknięciu stosu Volty. otrzymujemy również drgnięcie mięśni, zupełnie podobne, jak w doświadczeniu Galvaniego. Dopiero po śmierci Galvaniego A. Humboldt i inni badacze wykazali, ze w rzeczywistości tkanka mięsna i bez wszelkiego zetknięcia z metalem może być, źródłem prądu elektrycznego, że jeżeli się odpreparuje nerw z łapką żaby i tym nerwem dotyka danego mięśnia tej samej żaby, również powstaje skurcz podobnie, jak w doświadczeniu Galvaniego. Zródłem więc elektryczności w tym ładunku mógł być tylko sam mięsień. Ściślejsze naukowe badania datują się dopiero od chwili wynalezienia przez Nobilego osobnego przyrządu do mierzenia prądu. Nobili też wykazał pierwszy prądy w całej żabie pod nazwą prądu żabiego. Ulepszenie tego przyrządu, a głównie jego uczulenie, umożliwiło nie tylko dalsze badania nad prądem żabim, ale i pojedynczych tkanek, szezególn0ści mięśni. Badania te koło roku 1840-go prawie jednocześnie były dokonane przez Matteueei’ego i du Bois-Reymonda. Największą jednak zasługę w opracowaniu kwestyi elektryczności tkanek położył du Bois-Reymond. Du Bois – Reymond pierwszy właściwie opracował tak dokładnie metody badania tkanek żywych, że metody te prawie bez zmiany dotrwały naszych czasów. Nasam przód du Bois-Reymond podał metodę odprowadzania prądów tkanek żywych. Ponieważ każde zetknięcie z metalem tkanki żywej mogło być źródłem prądu, ponieważ niepodobna było inaczej połączyć tkanki badanej z multiplikatorem, jak za pomocą przewodników metalicznych, trzeba więc było obmyśleć tego rodzaju połączenie, któreby przy zetknięciu z tkanką żywą na tkankę nie działało szkodliwie i samo nie mogło być źródłem siły elektromotorycznej. Z badań Regnaulťa nad siłą elektromotoryczną, wynikającą z połączeń metali z rozczynami soli, pokazało się, że 2 pałeczki cynku amalgamowanego, zanurzone do zgęszczonego rozczynu siarczanu cynkowego i połączone z multiplikatorem, nie tylko same żadnego prądu nie dają, ale nie wykazują także prądu, jeżeli przez te pałeczki i rozczyn siarczanu cynkowego przepuścimy inny prąd i następnie po usunięciu prądu połączymy je z galwanometrem, słowem stwierdzono, że ta kombinacya nie ulega także polaryzacyi. [hasła pokrewne: gabinety stomatologiczne, Kosmetyki ekologiczne, tampony czy podpaski ]

Comments are closed.