Doświadczenie Ęgrnstgina

Filed Under (Uncategorized) by admin on 30-08-2016

0

Ęgrnstgin przeprowadzał podobne doświadczenia w inny sposób i stwierdził, że z jednej strony nerw w rzeczywistości może znużony, z drugiej zaś, że znużenie to występuje znacznie wolniej aniżeli w mięśniach. W doświadczeniach swych Bernstein posługiwał się stanem anelektrotonicznym, wywoływanym w nerwie za pomocą stałego prądu o znacznej sile w celu spowodowania czasowej przerwy w przewodzeniu nerwu. Drażniąc nerw powyżej miejsca, przez które przepływał prąd, nie wywoływał skurczu mięŚnia, ponieważ w okolicy stanu anelektrotonicznego nerw traci zdolność przewodzenia, mięsień tedy przez cały czas drażnienia po: zostawał w spoczynku. Przerywając stały w rozmaitych okresach czasu, autor mógł się przekonać, czy stan czynny z miejsca podrażnienia jeszcze wychodzi i czy jest w stanie wywołać skurcz mięśnia lub nie. Z doświadczeń tych przede wszystkiem się okazało, jak już zaznaczyliśmy wyżej, że mięsień nuży się daleko prędzej, niż nerw. Następnie, biorąc do drażnienia dwa nerwy, z których jeden pozostawał w dolnej części pod wpływem prądu stałego, również autor się przekonał, że w chwiliș kiedy wskutek podrażnienia z drugiego nerwu już żadnego skurczu mięśnia nie było można wywołać, pierwszy, drażniony przez ten sam czas, po usunięciu prądu stałego zawsze powodował jeszcze bardzo znaczny skurcz. Znużenie więc nerwowo – mięśniowego aparatu, jak stąd wynikało. zależało wyłącznie tylko od znużenia mięśnia. W podobny sposób Bernstein stwierdził, że nerw tylko wolniej się nuży, ale również i znacznie wolniej od mięśnia wraca po znużeniu do stanu prawidlowego. Doświadczenia Wiedeńskiego, który z jednej strony powtarzał doświadczenia Bernsteina. z drugiej porównywał wyniki otrzymane metodą Bernsteina z wynikami, które otrzymał za pomocą telefonu, wykazały, że czas nie nużenia się nerwu jest jeszcze dłuższy, aniżeli przypuszczał Bernstein, a mianowicie, że nawet po kilkunastu godzinach nerw nie bywał znuż0ny mimo ciągłego drażnienia, jeżeli tylko warunki doświadczenia były zupełnie odpowiednie, t.j, jeżeli wilgotność otoczenia nerwu i temperatura były zupełnie odpowiednie i niezmienne. Beck do doświadczeń nad znużeniem się nerwu wybrał nerw współczulny (n. sympath.), zaopatrujący mięsień gładki tęczówki (rozwieracz źrenicy). Wiadomo bowiem, że mięśnie gładkie, wpadając w stan skrócenia (nie skurczu), nie nużą się. Udało się też skonstatować, że drażnienie nawet 17 godz. trwające nie powoduje nużenia się nerwu. Trzeba nadto zważyć, że we wszystkich tych doświadczeniach stan czynny, wywoływany był w nerwach wskutek bezpośredniego drażnienia, czyli w sposób odmienny, aniżeli w warunkach prawidłowych, wśród których stan czynny wychodzi z ośrodków nerwowych i nerw odgrywa tylko rolę przewodnika. Oczywiście, że jeżeli w warunkach tak nienaturalnych znużenie występuje powoli, to tem wolniej ono musi występować w warunkach prawidłowych, przy których czynność nerwu ogranicza się tylko do samego przewodzenia. Widzimy więc, że zmiany chemiczne, zmiany temperatury i znużenie nerwów jednozgodnie świadczą, że w nerwach podczas przewodzenia stanu czynnego w rzeczywistości przemiana substancyi musi być bardzo nieznaczna, i że skutkiem tego znużenie w C7tynności nerwów nie odgrywa prawdopodobnie żadnej roli, [podobne: Diabetolog kraków, terapia malzenska katowice, gabinet kosmetyczny ]

Comments are closed.