Prąd mięśniowy

Filed Under (Uncategorized) by admin on 30-08-2016

0

Okoliczność, że w danym przypadku, mimo, że prąd odprowadzony do galwanometru może być równie silny jak prąd mięśniowy, na powierzchni jelita nie mamy żadnych różnię poțencyału, podczas gdy w mięśniach je stale obserwujemy, wskazuje, że ten jeden warunek: błona na wpół przepuszczalna, nie wystarcza do wytłumaczenia prądu spoczynkowego mięśnia, nadto fakt, że prąd spoczynkowy mięśnia zmienia się ze zmianą stanu mięśnia: po zaeteryzowaniu lub po zachloroformowaniu bardzo znacznie maleje, w martwym mięśniu prawie znika, a więc, że prąd ten jest zależnym od życia mięśnia i tych zmian, które z życiem są związane wskazuje, że musi być jeszcze inna przyczyna, inne źródło siły elektromotorycznej, które pozostaje w związku z życiem. Specyalna budowa mięśni nasuwa myśl, że być może, drugiem źródłem Jest ten specyalny układ protoplazmy włókienek, dzięki któremu można je sobie wyobrazić jako szereg komór, poprzedzielanych także w poprzecznym kierunku. Hipoteza ta znajduje uzasadnienie następującym fakcie: Jeżeli weźmiemy 3 komory umieszczone w jednym bloku parafinowym, jeżeli w ścianach między pierwszą a drugą, a trzecią zrobimy otwory, następnie otwory te zakleimy zwykłą bibułką, to dwie boczne komory jednym i tym samym słabym roztworem, środkowi zaś zgęszczonym kwasu solnego (np. do bocznych 1/1000 n do środkowych 1/10 n) i jeżeli te boczne komory  za pomocą normalnych lub niepolaryzujących się elektrod, to nie otrzymamy żadnego wychylenia w galwanometrze. I rzeczywiście wychylenia Żadnego w tym przypadku być nie może. Roztwór zgęszczony wprawdzie dyfunduje przez bibułki w obie strony i jony wodoru jako szybciej dyfuzyi bedą z obu stron wyprzedzały jony chloru, lecz również z obu stron wskutek tej różnicy szybkości jonów utworzą się warstwy jonów zupełnie symetryczne i skutkiem tego dwie te siły elektromotoryczne, działające w odwrotnym kierunku, wzajemnie sie  i galwanometr Żadnego wychylenia nie wykaże. Jeżeli natomiast w otworku jednej ściany umieścimy prócz bibułki jeszcze jaką substancyą, np. zalejemy go rozgrzaną żelatyną i ją oziębimy, lub zamiast bibułki użyjemy pęcherza rybiego, lub utworzymy przegrodę z białka jaja kurzego, umieszczając je w otworze pomiędzy 2 bibułki, charakter zjawiska od razu się zmieni.  Przy połączeniu w tym przypadku takich 3-eh komór z galwanometrem Otrzymujemy przed, który wskazuje, że po stronie tej nowej przegrody przeważają jony mniej ruchliwe; gdy używamy roztworu kwasu solnego, przegroda jest podczas gdy ciecz po stronie bibułki jest dodatnią, gdy zastosujemy rozczyn ługu sodowego, po stronie przegrody będzie biegun dodatni, galwanometr więc w obu przypadkach wykazuje mniej lub więcej silny prąd, ktory przepływa przez komory w pierwszym przypadku od nowej przegrody do bibułki, w drugim Odwrotnie. Przyczyna tego zjawiska przy takiem połączeniu, które będziemy nazywali niesymetrycznym dwóch stosów płynnych, zależy o tego, że względna ruchliwość rozmaitych jonów, zmienia się w rozmaitych substancyach i że w przytoczonej kombinacyi w pierwszym przypadku szczególnie zmienia się ruchliwość jonu dodatniego, w drugim ujemnego (szybszego). Przytoczone doświadczenie wyjaśnia, w przypadku gdy mamy do czynienia z roztworem soli, zasad lub kwasów, które z jednej strony łączą się bezpośrednio z elektrodą, z drugiej za pośrednictwem innego roztworu lub jakiejś tkanki, powstaje zawsze prąd, niekiedy nawet bardzo silny, jeżeli warstwa pośrednia posiada jakieś specyalne właściwości, które szczególnie na ruchliwość tego lub innego jonu.

Jelito

Filed Under (Uncategorized) by admin on 30-08-2016

0

Ażeby się przekonać, że taka półprzeszczalna błonka może uwarunkować powstanie siły elektromotorycznej, możemy postąpić w sposób następujący: Bierzemy cienkie jelito żaby i po usunięciu błony klużowej i dokładnemu przemyciu wodą, jeden koniec podwiązujemy, drugi zaś napełniamy je za pomocą odpowiedniej strzykawki powietrzem. Po wysuszeniu płuczemy je w alkoholu i eterze, ażeby usunąć resztki tłuszczu; po ponownem wysuszeniu wprowadzamy do środka jelita również za pomocą strzykawki grzany roztwór żelatyny 10 lub 15% rozpuszczonej w lub 1/10 n. roztworu żelazosinku potasowego, poczem odpowiedni koniec się podwiąże, Jelito się oczyszcza możliwie od żelazosinku i pozostawiamy w chłodnem miejscu, aż póki żelatyna nie skrzepnie. Następnie przywiązawszy szklany ciężarek do jednego końca jelita i niteczkę do drugiego, przymocowujemy tę ostatnią do jakiegoś poziomego pręta. Nakłuwszy do probówki takiego samego roztworu żelatyny w lub 1/10 n. roztworze siarczanu miedzi i ogrzawszy tę probówkę do kompletnego rozpuszczenia żelatyny, zanurzamy do niej na chwilę owe wiszące jelito. Po wyjęciu z probówki jelito oziębiamy tak, ażeby się na powierzchni jej utworzyła warstwa skrzepłej żelatyny, poczem tę samą manipulacye powtarzamy raz drugi, trzeci, czwarty, nim na powierzchni jelita. utworzy się warstewka od 1—1 1/2 mm grubości, Po skrzepnięciu Żelatyny przystępujemy do badania: Zastosowaliśmy tu roztworu żelazosinku potasu i siarkanu miedzi z tego powodu, że one przy zetknięciu ze sobą wytrącają osad, który tworzy błonkę, posiadającą własność błon nawpół przepuszczalnych. W naszym przypadku taka błonka tworzy się w ścianie jelita. Z początku drobniutki osad zamyka wszystkie przetworki, do których się dostały oba rozczyny i jeżeli rozczyn żelazosinku przesiąknął przez jelito, to stopniowo osad taki powstaje także na powierzchni. Badanie takiego sztucznego włókna wykazuje, że powierzchnia jego jest rzeczywiście izopotencyalną ; przykładając bowiem elektrody do rozmaitych punktów, nie wykażemy żadnego prądu albo tylko słabe ślady. Jeżeli natomiast przetniemy jelito poprzecznie brzytwą i przyłożymy zwykłe elektrody niepolaryzujące się, jedne do poprzecznego przekroju dokładnie w środku tego przekroju, drugą na powierzchni, to otrzymamy prąd, którego siła elektromotoryczna jest tak znaczna, że dochodzi do 30—40 m V. Doświadczenie to rzeczywiście podwójna warstwa jonów, wytworzona błoną, może być źródłem siły elektromotorycznej, że do tego wcale nie potrzeba obumierania na przekroju.